niedziela, 28 marca 2021

"Basia i rower" Wydawnictwa Harperkids

"Basia i rower"  Wydawnictwa Harperkids




Seria o Basi to wyjątkowe opowiadania dedykowane przedszkolakom. Głowna bohaterka jest wesołą dziewczynką, która czerpie radość ze wspólnej zabawy z młodszym braciszkiem oraz rodzicami. Czytając przygody Basi, dzielimy jej radości, ale też smutki, a czasem stajemy się świadkami jej strachu czy niepewności. Mimo to, czytając jej przygody wspaniale się bawimy, a później opowiadamy o jej przeżyciach. 

Przygody Basi pozwalają Maluchom zrozumieć otaczający ich świat oraz pokazują jak radzić sobie w różnych, nie raz trudnych sytuacjach, jak oswoić nie tylko pozytywne, ale też negatywne emocje.





"Basia i rower" to nowość Wydawnictwa Harperkids, na którą zdecydowałam się mając wiele oczekiwań wobec tej części. Moja córka niechętnie podchodzi do nauki jazdy na rowerze, jednak z kolejnym czytaniem o rowerowych przygodach Basi zauważam poprawę w nastawieniu córki do nowej przygody oraz umiejętności. W tej części natykamy się na mnóstwo emocji związanych z jazdą na rowerze. Rodzice Basi planują wycieczkę rowerową. Dzieci się cieszą, jednak kiedy wycieczka się zbliża, Basia zaczyna mieć wątpliwości. Czy sobie poradzi? To świetna pozycja nawiązująca do jazdy na rowerze, ale też do rozmowy z dzieckiem na temat naszych lęków, pomysłów na przełamanie ich oraz wiary w swoje umiejętności. 

"Basia i rower" to pięknie ilustrowana książka, która pokaże maluchom, że strach to nic złego. 


Stron: 24

Wydawnictwo: Harperkids


czwartek, 25 marca 2021

"Basia w zoo" - gra dla przedszkolaków w oparciu o wspaniałą serię książeczek o Basi

"Basia w zoo" - gra dla przedszkolaków w oparciu o wspaniałą serię książeczek o Basi

 


Z pewnością znacie popularną serię książek dla przedszkolaków o Basi. Główna bohaterka to urocza dziewczynka, której przygody i codzienność zainteresuje każdego przedszkolaka. Dzisiaj przychodzę do Was z propozycją gry dedykowanej dla dzieci powyżej czwartego roku życia. Właśnie podoba mi się to, że gra oferuje nam kilka wariantów rozgrywki w zależności od wieku dziecka. Tym samym możemy grać w nią z cztero-, pięcio-, a nawet sześciolatkiem wciąż bawiąc się przy tym świetnie! Właśnie też dzięki tym kilku opcjom dostosowanym do wieku młodego gracza, gra posłuży nam długo tym samym zapewniając nam wciąż nowych wrażeń.


Zadaniem gracza jest odkrywanie po kolei zakrytych płytek ze zwierzętami rozłożonych na stole. Zdanie z pozoru wydaje się być proste, jednak uważajcie na zwierzęta, które "zbieracie", ponieważ nie wolno zbierać par tych samych zwierząt lub zbyt wielu płytek o tym samym kolorze tła. Pod koniec rozgrywki sumujemy punkty i gracz z największą ich ilością wygrywa. Mechanika gry jest prosta, przyjemna, a ilustracje przyjemne dla oka. Zbieranie odpowiednich płytek z wizerunkami zwierząt uczy dziecko przewidywania, sumowania punktów oraz zasad gry. To też świetna okazja, aby oswoić dziecko z wygrywaniem i przegrywaniem, bo obie te umiejętności są bardzo ważne.





Gra planszowa Basia jest świetnym pomysłem na wspólne spędzanie czasu z dzieckiem w sposób kreatywny zachęcając malucha do logicznego myślenia i przewidywania. To też świetna okazja do powtórki nazw kolorów i zwierząt również w języku angielskim. Gry planszowe dla Najmłodszych to też lekcja radzenia sobie ze swoimi emocjami oraz przede wszystkim - znakomita zabawa! Jeśli szukacie ciekawej gry dla fanów Basi - ta pozycja Was z pewnością zachwyci!




wtorek, 23 marca 2021

Jak zapewnić zajęcia sensoryczno-terapeutyczne dla dwu- i trzylatków w domowych warunkach? Z pomocami od Alexander Toys będzie to świetną zabawą

Jak zapewnić zajęcia sensoryczno-terapeutyczne dla dwu- i trzylatków w domowych warunkach? Z pomocami od Alexander Toys będzie to świetną zabawą

 


Do tej pory uczęszczaliśmy z córką dwa razy w tygodniu na zajęcia terapeutyczne, w czasie których fizjoterapeuta wykonywał z córką ćwiczenia stabilizujące, wzmacniające prawidłową postawę ciała oraz ćwiczenia manualne i sensoryczne. W obecnej sytuacji po pierwszych kilku tygodniach zauważyłam, że córce ich bardzo brakuje i niestety deficyty zaczęły być widoczne w postawie córki. Postanowiliśmy realizować niektóre z ćwiczeń w warunkach domowych i widzimy znaczną poprawę. Co najważniejsze, córka ma poczucie bezpieczeństwa, ponieważ są one naszym rytuałem. Wykonujemy je codziennie, co prawda początkowo mieliśmy stałe określone pory na ćwiczenia między posiłkami, natomiast teraz stosujemy je często podczas zabawy. 

Ćwiczenia sprawnościowe, ogólnorozwojowe:

Pomysły zaczerpnęliśmy z zajęć z fizjoterapeutą, a niektóre z nich z książki z pomysłami Montessori:

·        Córka toczy dużą dmuchaną piłkę przed siebie dwoma rączkami na wysokości barków. Ważne jest to aby obie ręce pracowały w równomiernym stopniu. Piłkę pompujemy tak aby nie była zbyt duża, ani za ciężka dla dziecka.

·        Dla dziecka z obniżonym napięciem mięśniowym świetnie sprawdza się ruch i wysiłek fizyczny. Do tej pory korzystaliśmy z placu zabaw, jednak w obecnej sytuacji dobrze sprawdza się wspinanie na krzesło oraz tory przeszkód. Ustawiliśmy tunel, za nim małą pufę, na którą córka musi się wdrapać, następnie obiec dmuchaną piłkę, przeczołgać się po dywaniku, następnie przejść bosymi stópkami po szyszkach, a potem po papierze ściernym. Możemy do tego ćwiczenia wykorzystać miękką skórę, pomponiki, frędzle, materiał o różnych fakturach, piasek – wszystko co tylko mamy w domu. Chodzi o rozwijanie sprawności oraz efekt dotykowy – sensoryczny. Jeśli macie drążek rozporowy to też się świetnie sprawdzi – wystarczy go zamontować na odpowiedniej wysokości dla dziecka – bierzemy pod uwagę jego wzrost i zachęcamy do czołgania się pod nim, przeskakiwania, obrotów – wszystkich ćwiczeń jakie tylko podpowie nam wyobraźnia.

Ćwiczenia manualne:

·        Jeśli masz balkon to możesz ustawić dziecku matę i miskę na balkonie, jeśli nie to wystarczy wanna. Przygotowujemy przestudzony kisiel, a do niego wkładamy klocki, zwierzęta, najlepiej plastikowe zabawki, które można później dobrze umyć i wysuszyć. Zadaniem dziecka jest wyłapywanie zabawek z klejącej mikstury. Zabawa sprawi nam wiele radości i oczywiście sensorycznych doznań.

·        Ta zabawa jest jedną z najbardziej ulubionych mojej córki. Myślę, że każdy z nas ma w domu wałek do ubrań. Dziecko w jednej rączce trzyma ten wałek, a drugą przykleja do taśmy pomponiki lub kuleczki z bibuły. Moja córa początkowo miała problem z koordynacją ruchów jednak po czasie opanowała tę umiejętność i teraz nawet przykleja pomponiki tworząc różnorodne wzory. To bardzo fajne, proste i niebrudzące ćwiczenie manipulacyjne.

·        Malowanie farbami na folii. Odwracamy stolik, owijamy jego nogi folią i po naciągniętej folii malujemy farbami. Warto do tej zabawy ubrać dziecko w fartuszek i zabezpieczyć podłogę matą lub gazetami.

·        Wrzucamy guziki do butelki lub kubka. Najlepiej użyć otworów o różnych wielkościach oraz zróżnicowanej wielkości przedmiotów.

·        Rolowanie i kulanie plasteliny. Możemy ulepić bałwana albo bawić się w formowanie ciastek i lodów z bibuły. Lepienie z plasteliny, ciastoliny i innych podobnej formy mas ćwiczy paluszki oraz wzmacnia mięśnie dłoni. W przyszłości te umiejętności będą kluczowe kiedy dziecko będzie uczyło się utrzymać w rączce kredkę oraz nożyczki. Ciastoliny oraz różnorodne masy możemy wykonać samodzielnie w domu z mąki i wody. Do masy możemy dodać brokat, cekiny co dodatkowo zainteresuje dziecko.

Dla nas to nie tylko ćwiczenia, ale też świetna zabawa, która sprawia, że rączki i ciało córki staje się z dnia na dzień sprawniejsze, a my mamy poczucie, że te proste, a zarazem skuteczne metody rozwijają wyobraźnię, kreatywność naszego dziecka oraz fantastycznie sprawdzają się jako tymczasowa domowa rehabilitacja.


Chętnie sięgam też po gotowe gry i układanki dedykowane dla Najmłodszych i dzisiaj zaprezentuję Wam kilka z nich, które zostały wydane przez Alexander Toys

Przeplatanki 


Dla córki wybrałam PRZEPLATANKI dla dziewczynek. W ofercie Alexander Toys znajdziecie też zestawy dla chłopców. Ta zręcznościowa zabawka w swoich wariantach różni się jedynie kolorystyką i obrazkami, jeśli jednak Twoja córka nie przepada za różowymi konikami i księżniczkami - śmiało możesz wybrać dla niej zestaw w niebieskich kolorach. Akurat ta różnorodność bardzo mi się podoba - każdy znajdzie coś dla siebie.

Zabawka jest w eleganckim kuferku, który zrobił wrażenie na mojej córce. Estetyczne i trwałe opakowanie sprawi, że gra nie uszkodzi się w czasie przechowywania.

W walizce znajdziemy 8 sztywnych planszach z dziurkami, 4 kolorowe sznurki oraz instrukcję. Zabawa polega na wkładaniu sznurka do otworów, przewlekania go i "wyszycia" ilustracji. To wspaniała zabawa manipulacyjna, która usprawni paluszki oraz koordynację ruchową, ponieważ obie rączki muszą być zaangażowane w czasie zabawy. Samo przeplatanie jest bardzo interesujące, nie tylko usprawnia motorykę małą, ale też uczy cierpliwości. To też świetny wstęp do nauki wiązania butów oraz kokardek.

PRZEPLATANKI to zabawka zręcznościowa dedykowana dzieciom powyżej trzeciego roku życia. Nie proponuję górnej granicy wieku, bo i ja chętnie "wyplotłam" kilka plansz bawiąc się przy tym znakomicie :)






Układanka Alfabet




Układanka Alfabet ma kilka zalet. Po pierwsze to przyjemny sposób na naukę liter poprzez zabawę, po drugie świetna okazja do utrwalenia kolorów (w naszym przypadku również w języku angielskim). Kolejny argument to usprawnianie motoryki małej podczas łączenia ze sobą puzzli. Wspomnę też wzbogacanie zasobu słownictwa oraz poszerzanie przez dziecko zakresu wiedzy ogólnej. Układanka jest dla nas bazą do tematów na temat zwierząt, owoców, czy warzyw.


W opakowaniu znajdziemy 48 puzzli, czyli 24 dwuelementowe tabliczki.  Tabliczki są usztywnione, dzięki temu są trwałe i posłużą nam przez długi czas. Zabawa polega na dopasowaniu obrazka do puzzla z literką rozpoczynającą jego nazwę. Podoba mi się to, że puzzle nie mają tradycyjnego kształtu puzzli, a w zamian łączone są specjalną falką, idealną dla maluszków, których naturalnych ruchem jest zsuwanie ze sobą elementów. 




Układanka Wzory, kształty, kolory


Ta układanka skradła moje serce z kilku powodów. Po pierwsze: takiej jeszcze nie mamy! Dla mnie to nowość oraz mistrzostwo. Jedna układanka łączy tak wiele istotnych sprawności i daje dziecku aż 9 wariantów zabawy! Dzięki tej grze Twój maluch utrwali kolory, nazwy zwierząt, kształty, oraz umaszczenie zwierząt. Dodatkowo układanka dostarczy dziecku sporo ćwiczeń manualnych podczas wypychania elementów oraz ich układania. 

W opakowaniu znajdziemy 12 kompletów puzzli, które składają się z trzech pasujących do siebie tematycznie obrazków. Zadaniem dziecka jest dopasowanie do siebie kształtu i struktury pasujących elementów, a kolejnym krokiem poprawnie dobrać kolory oraz znaki szczególne do zwierzątka. Do zestawu jest dołączona plansza oraz pionek, które pozwolą na urozmaicenie zabawa z dzieckiem. Dzięki kilku wariantom gry, układanka posłuży dziecku na długi czas rosnąc razem z nim. W pierwszej kolejności skupiłyśmy się z córką na dobieraniu znaków szczególnych do zwierząt, później wprowadziłyśmy trzeci element układanki.

Ta gra uczy dziecko spostrzegawczości oraz koncentracji uwagi. To też ciekawy sposób na spędzenie czasu w gronie najbliższych. 



Moi Drodzy, jestem ciekawa czy mierzycie się z podobnymi wyzwaniami jak my i też tego, w jaki sposób radzicie sobie z obecnymi problemami. Mam nadzieję, że moje pomysł pomogą Wam choć trochę, a gry i układanki Alexander Toys ułatwią Waszą codzienną pracą z dzieckiem - pracą, którą szanujemy i doceniamy. Wierzę, że zaowocuje ona w przyszłości! Trzymam za Was kciuki :)

Tę oraz wiele innych ciekawych propozycji znajdziesz tutaj:




niedziela, 21 marca 2021

O rzeczach (nie)możliwych, miłości i wyjątkowej relacji: tata-dziecko, czyli "Tato, zdobądź dla mnie Księżyc"

O rzeczach (nie)możliwych, miłości i wyjątkowej relacji: tata-dziecko, czyli "Tato, zdobądź dla mnie Księżyc"

 

Czy łatwo jest komuś odmawiać? Zwłaszcza jeśli kochamy tę osobę i chcemy dla Niej jak najlepiej. Oczywiście wszystko zależy od kontekstu. Kolejnego żelka odmówię. Ciastka, czekoladki - też. Kolejnej książki, dłuższej zabawy klockami - nie, tego nie potrafię. Kolejnej zabawki - trudno powiedzieć. Tym razem Monika prosi tatę o księżyc - brzmi nierealnie, niewykonalnie? Spójrzcie sami.






"Tato, zdobądź dla mnie księżyc" to książeczka kartonowa autorstwa Erica Carle'a (nie mogę przejść obojętnie obok książek tego autora, nawet jeśli moja córka jest już ciut "za duża" dla danej publikacji). Na szczęście "Tato, zdobądź dla mnie księżyc" jest dedykowana dzieciom między 2, a 5 rokiem życia, więc my jesteśmy w połowie :)

Tata stara się spełnić marzenie Moniki, a młody czytelnik z zapartym tchem obserwuje jego próby. Książeczka zawiera elementy aktywizujące malucha jak otwierane strony, każda z nich otwiera się w inną stronę więc to nie lada niespodzianka odnaleźć tę prawidłową. Otwierane strony czy okienka są dla mnie hitem - z przyjemnością obserwuję jak dziecko z zaangażowaniem i przejęciem zagląda " do środka" książki starając się wypatrzeć każdy szczegół.

Książka ukazuje nam uroczą opowieść o ojcowskiej miłości, opowiada o tym, że dla rodzica nie ma rzeczy niemożliwych. Z pewnością będziemy się bardzo starać, aby sprawić przyjemność naszym dzieciom. To książka, którą pokochał mój mąż. Miło jest obserwować kiedy wybiera akurat tę pozycję. Mąż czyta córce o wiele rzadziej niż ja, a mimo to ma kilka swoich ulubionych książeczek. "Tato, zdobądź dla mnie księżyc" jest jego numer 1 :)




Wydawnictwo Tatarak
Stron: 34

Tę oraz inne ciekawe pozycje znajdziesz tutaj:

piątek, 19 marca 2021

"Wiosna. Pory roku. Krok po kroku" - najlepszy wiosenny przewodnik dla przedszkolaka

"Wiosna. Pory roku. Krok po kroku"  - najlepszy wiosenny przewodnik dla przedszkolaka



Wiosna to cudowny czas, często porządków i zmian. To też najwyższy czas na odkurzenie (u nas dosłownie i w przenośni) biblioteczki dzieci. W tym czasie warto sięgnąć po pozycje, które wprowadzą nas w wiosenny klimat, poprawią nasz nastrój i zachęcą dzieciaki do spacerów, odkrywania pierwszych oznak wiosny. Cieszmy się słońcem i piękną pogodą! :)

Właśnie odkryłam znakomitą książkę, którą śmiało nazywam przewodnikiem po wiośnie dla najmłodszych. To książka Wydawnictwa AWM z serii: Pory roku. Krok po kroku. Seria tych książeczek jest wyjątkowa i zdecydowanie innowacyjna, bo jej strony się otwierają tworząc przepiękną panoramę. Otwierane strony aktywizują dziecko, motywują go do czytania, oglądania książeczki i przede wszystkim wzbudzają w małym czytelniku ciekawość.

Książeczka zawiera wiele różnorodnych elementów. Od otwieranych stron, po pomysły na prace plastyczne, ćwiczenia aktywizujące, po wiele ciekawostek związanych ze zwierzętami i roślinami, a nawet wierszyki wpadające w ucho i urozmaicające czytanie. To książka praktyczna, znakomita, która sprawia, że w czasie czytania poczujemy się jakbyśmy oglądali film - a to właśnie za sprawą rozkładanych stron.









Kolejny plus to szczegółowe ilustracje, piękne barwy. Łapię się na tym, że przez dłuższy czas z córką przyglądamy się zwierzętom, nie czytamy, po prostu podziwiamy. 

Moja córka jest zachwycona uroczymi wierszykami, które chętnie ze mną powtarza i kapitalnymi ilustracjami. Chętnie bawimy się w zgadywanki. Opisuję jakiś obrazek, a zadaniem córki jest odgadnięcie o którym opowiadam. Zabawę mamy przednią :)

Książeczka zdecydowanie wzbogaca słownictwo dziecka oraz jego wiedzę ogólną. W naszym przypadku zachęca malucha do spacerów na świeżym powietrzu i wyszukiwaniu pierwszych oznak wiosny. Dla nas to pozycja idealna! 


Wydawnictwo AWM

Stron: 32

 Tę pozycję oraz wiele innych ciekawych publikacji znajdziesz tutaj:


Fantastyczna książeczka aktywizująca dla przedszkolaków - "Wiosna z zajączkiem"

Fantastyczna książeczka aktywizująca dla przedszkolaków - "Wiosna z zajączkiem"




Zaczęłyśmy już tworzyć ozdoby świąteczne, co sprawia nam mnóstwo frajdy, radości ze zbliżających się Świąt mimo obecnej trudnej sytuacji, wprowadza ten wyjątkowy klimat, który był dla mnie zawsze magiczny. Co więcej, spójrzcie jaka świetna książeczka do nas trafiła
❤️
to dla nas gratka, bo samodzielnie wykonane ozdoby jeszcze się u nas nie sprawdzą. Trzylatki chętnie współpracują, ale potrzebują bazę, gotowe arkusze, wyznaczone miejsca na naklejki i inne dekoracje. W tej wiosennej książeczce znajdziemy to wszystko! Naklejki, gotowe elementy do wypchnięcia, które mają już przygotowane dziurki, wzory pisanek, które maluch koloruje lub maluje. Moja córa jest na etapie miłości do farbek więc malujemy codziennie, wszystko co wpadnie w jej ręce.

Dzisiaj zaprezentuję Wam fantastyczną książeczkę aktywizującą wprowadzającą w wiosenny i świąteczny klimat.

Dzięki niej Twój maluch wyczaruje wspaniałe świąteczne dekoracje i ozdoby na okno oraz stół. Zachęcam Was do podtrzymywania lub wznowienia tradycji obdarowywania najbliższych świątecznymi kartkami. Jestem przekonana, że babcia, dziadek czy ciocia byłaby wzruszona dostając kartkę wykonaną przez Szkraba bliskiego sercu, zwłaszcza w obecnej sytuacji kiedy widzimy się znacznie rzadziej.



Zadania zawarte w książeczce sprawią dziecku mnóstwo radości oraz zabawy zachęcając go do twórczej zabawy. Znajdziemy tutaj ćwiczenia rozwijające spostrzegawczość oraz kreatywność. To też super pomysł na ćwiczenia wspomagające motorykę małą. Wycinamy, kleimy, kolorujemy, malujemy, łączymy - znajdziecie tutaj mnóstwo świetnych ćwiczeń aktywizujących. 








 Wydawnictwo AWM

Stron: 16


Tę pozycję oraz wiele innych ciekawych publikacji znajdziesz tutaj:


Copyright © 2016 Batmanka - mama testerka , Blogger