niedziela, 30 grudnia 2018

Awokadowo-bananowa maseczka

Awokadowo-bananowa maseczka


Już jutro ostatni dzień roku 2018 i tym samym pierwszy dzień w nowym roku 2019. Wypada go powitać elegancko więc już dzisiaj proponuję Wam fantastyczną domową maseczkę na twarz. Potrzebujesz tylko trzech składników:

-banana

-awokado

-soku z cytryn

Wykonanie jest szybkie i proste. Rozgnieć miąższ awokado i banana, połącz je razem, a następnie dodaj 2 łyżeczki soku z cytryny. Gotową masę nałóż na świeżą umytą i osuszoną skórę twarzy, zmyj wacikiem nasączonym ciepłą wodą  po około 20 minutach. Maseczkę możesz stosować 3-4 razy w tygodniu.

Jaki będzie efekt?

Piorunujący! :) Maseczka rozjaśni skórę, nada jej świeżego wyglądu i ją dogłębnie nawilży.

Czy warto stosować tak bardzo naturalne kosmetyki? Jak najbardziej!

Awokado opóźnia procesy starzenia się skóry. Ochrania skórę przed niszczącym działaniem wolnych rodników, które odpowiadają za powstawanie zmarszczek.

Owoce zawierają 2% białka, aminokwasy: histydynę i lecytynę, fitosterole, skwalen, witaminy: C, PP, B2, oraz minerały: potas i żelazo - dlatego awokado jest zalecany nie tylko do regularnego spożywania, ale też jest niezastąpiony w codziennej pielęgnacji.

Olej z awokado można używać również do masażu ciała (ze względu na właściwości ujędrniające i nawilżające) oraz do masażu skóry głowy (zapobiega łupieżowi oraz wypadaniu włosów).

Banany sprawiają, że polepsza się koloryt skóry, a sok z cytryny, dzięki temu, że jest źródłem witaminy C pomaga w rozświetleniu i rozjaśnieniu cery. Jednak po zastosowaniu maseczki/kosmetyku z sokiem z cytryny pamiętajcie o nałożeniu na skórę kremu z filtrem UV, ponieważ przez owoce cytrusowe nasza skóra staje się wrażliwsza na promieniowanie słoneczne.

Tymczasem życzę Wam szczęśliwego Nowego Roku, mnóstwo słodyczy i rozpromienionej cery! 





niedziela, 9 grudnia 2018

Little Cutie

Little Cutie
Cześć!

Musicie mi wybaczyć moją chwilową nieobecność, ale pewnie same zrozumiecie: mnóstwo obowiązków, planów i wszystko na już, a najlepiej na godzinę temu :) Zamierzam Wam zrekompensować moją nieobecność kilkoma słowami o ślicznym, różowym, uroczym zestawie Canpol - idealnym dla małych dziewczynek :) Ni martwcie się, jeśli macie synka, zestaw Little Cutie możecie też zdobyć w kolorze niebieskim!



Smoczek ma śliczny wzór. U nas smoczki wciąż się sprawdzają, a córce odpowiada jego kształt.

Grzechotka KRÓLICZEK jest miękka i miła w dotyku. Kolorowe kuleczki oraz szeleszczące uszy przyciągają uwagę dziecka. Moja córka lubi bawić się wstążeczkami, które są z boku zabawki. Grzechotka jest świetna choć mogłaby być trochę większa.

Termoopakowanie ma cudowne kolory, jest profesjonalnie wykonane zapewniając najwyższą jakość. Jest przydatne do przechowywania butelki z mlekiem lub wodą albo herbatką do trzech godzin.

Butelki EasyStart są antykolkowe, a kształt smoczka przypomina kształt piersi. Butelki podobają mi się ze względu na wyraźną i precyzyjną skalę. 
Cały zestaw robi świetne wrażenie, jest cukierkowy w pozytywnym znaczeniu i przyciąga do siebie nie tylko Maluszki, ale też ich rodziców :)




Grudniowa Edycja Blogosfery

Grudniowa Edycja Blogosfery
Moi Drodzy!

Zapraszam Was do udziału w grudniowej edycji Blogosfery! Wszystkie informacje znajdziecie tutaj:


Jeśli zgłosicie się do końca grudnia to być może będziecie miały szansę testować podgrzewacz do butelek oraz antykolkową butelkę Haberman. Po 31 grudnia 15 testerek będzie miało przyjemność testować produkt, a 15 blogerek zorganizuje na swoim blogu konkurs, w którym zwycięzców będzie aż dwóch! :)

Zapraszam Was do Wspólnej zabawy!


W tej edycji zgłaszam się i ja! Chętnie przetestuję podgrzewacz, tym bardziej, że za oknem mróz, a na rozgrzewkę dla Was z przyjemnością przygotuję konkurs.

Trzymajcie się ciepło! :)

poniedziałek, 29 października 2018

Październikowa edycja Blogosfery

Październikowa edycja Blogosfery
Cześć moi Drodzy!

W tym miesiącu ponownie zgłaszam się do Blogosfery Canpol Babies z nadzieją, że zostanę wytypowana jako organizatorka konkursu i będę mogła obdarować dwóch kreatywnych zwycięzców wspaniałą nagrodą! Kto ma ochotę na misiowy zestaw? :)

Zapraszam Was też do wzięcia udziału w Blogosferze. Wszystkie niezbędne informacje znajdziesz na stronie:




Pluszowa zabawka z pozytywką Miś

Pluszowa zabawka z pozytywką Miś
Dzisiaj napiszę kilka słów o pluszowej zabawce z pozytywką Miś firmy Canpol. Zabawka z pozytywką jest świetnym prezentem nie tylko dla najmłodszych, ale też dla starszych niemowląt. Moja półroczna córeczka uwielbia bawić się misiem i naciągać jego sprężyste nogi.




Miś jest miękki w dotyku. Mimo, że kolory nie są pstrokate, dobrane są tak, że nie "gryzą się", a zabawka przyciąga uwagę malucha. Nasz miś jest w wersji zielono-szarej - według mnie są to kolory stonowane, delikatne i uniwersalne czyli idealne i dla chłopca i dziewczynki. 

Zabawka ma wygodny uchwyt przez co można ją szybko i wygodnie zamontować na wózku lub łóżeczku. Podoba mi się również melodia, ponieważ jest przyjemna dla ucha i nie jest za głośna ani piskliwa.


A Wy macie zabawki z pozytywką? Lubicie je?
Dajcie znać w komentarzach :)

niedziela, 23 września 2018

Dobble - gra rodzinna

Dobble - gra rodzinna
-Kropla!
- Smok zielony! a nie, ten no.... ogień!
- Księżyc
-o nieeeee, nie mam, aaaaa! Słońce!

Czyli DOBBLE!

Dla kogo?

Dla graczy od 6-go roku życia. Minimalna liczba graczy to 2, a rekomendowana maksymalna to aż 8. Im więcej tym lepiej! Gra jest atrakcyjna, dynamiczna, wzbudzająca mnóstwo emocji. Najmłodszych uczy porażki, ale również pokazuje smak zwycięstwa. Szczerze uprzedzam, rozrywka gry zależy od towarzystwa, w którym gramy. Poziom emocji oraz decybeli w czasie gry regulują sami gracze, ich nastawienie oraz temperament. Im szybciej, głośniej, tym rozgrywka staje się lepszą zabawą. Ponawiam pytanie: dla kogo? Dla wszystkich! Dla dzieci - świetne ćwiczenie na koncentrację i refleks. Dla młodzieży i dorosłych - integracja w kilka minut gwarantowana. Jesteś pedagogiem? Chcesz zintegrować i 'rozruszać' swoją klasę? - świetny wybór! Masz gości anglojęzycznych? Żaden problem, możesz zagrać w wersję w języku obcym.

O co chodzi?

W pudełku znajdziesz 55 twardych kart z ładną grafiką. W dobble można grać w jedną z pięciu opcji. Możesz zabierać karty ze stosu i wygrać jeśli zdobędziesz ich największą ilość, możesz dorzucać je do stosu i triumfować pozbywając się wszystkich swoich kart w najkrótszym czasie, a możesz też swoje karty podrzucać zawodnikom. 

Mocne i słabe strony

Pudełeczko lekkie, małe, dzięki czemu poręczne, metalowe co jest dużym plusem, ponieważ zapewnia kartom trwałość. Opcji gry jest aż pięć dzięki czemu gra jest urozmaicana i nigdy się nie nudzi. Gra nie tylko imprezowa, ale również rodzinna. 


Cukierek - grzechotka Canpol Babies

Cukierek - grzechotka Canpol Babies
Witajcie! 

Dzisiaj kilka słów o grzechotkach.





Moi drodzy, obecnie na rynku jest mnóstwo ciekawych grzechotek, które mają na celu skupienie uwagi maluszka oraz zachęcenie go do rozwoju wielu zmysłów równocześnie. Jedną z bardzo popularnych jest tzw. sztanga, która ma w sobie kolorowe plastikowe kuleczki, które poprzez swój wygląd oraz dźwięk, który wydają przyciągają spojrzenie malucha. Bardzo popularne są również pluszowe grzechotki. Są miłe w dotyku, grzechoczą, często również szeleszczą oraz piszczą - te atrybuty mają na celu rozwój umiejętności motorycznych, słuchowych oraz wzrokowych malca.



Naszą kolekcję grzechotek niedawno zasilił cukierek firmy Canpol Babies. Grzechotka ma kształt cukierka, bardzo kolorowego i atrakcyjnego. Zabawka cieszy oko żywymi kolorami takimi jak żółty, turkusowy oraz niebieski. Grzechotka jest lekka przez co małe rączki z łatwością ją przytrzymują i nią operują. Zabawka jest wykonana z bezpiecznych materiałów oraz nie posiada ostrych krawędzi. Grzechotka nie jest typową grzechotką, ponieważ nie ma w sobie żadnych kulek, które grzechoczą, ale ma elementy, które się przekręca i one wydają interesujący i specyficzny dźwięk. Zabawka zachęca malucha również do dotykania, ponieważ ma elementy sensoryczne.



Mojej córce grzechotka bardzo się podoba, a Wasze maluchy jakie grzechotki lubią najbardziej? Dajcie mi znać w komentarzach :)
Copyright © 2016 Batmanka - mama testerka , Blogger