Pedagog, anglista, pożeraczka bajek, ale przede wszystkim MAMA - o tym co wspiera rozwój Twojego Malucha
Moi Kochani,
dzisiaj przychodzę do Was z recenzją wyjątkowej książeczki dla najmłodszych z elementami sensorycznymi - milutkim "futerkiem", które można głaskać, dotykać, szarpać i na co tylko mają ochotę Wasze Szkraby :)
Zobaczcie jaki trafił nam się egzemplarz! To, że kochamy góry i córka zaczęła pałac do nich miłością to jasne, ale że nasza najnowsza książeczka też? 😱 nasze cudowne zwierzątka „Przytulki” - Pogłaszcz Zwierzątko wydane przez Wydawnictwo AWM również zakochały się w górach i postanowiły zdobywać z nami szczyty 🤗❤️ Kiedy córka zajmowała się czytaniem i głaskaniem zwierzaków, my mogliśmy jeszcze dłużej rozkoszować się pięknym górskim widokiem. Usłyszycie na filmiku (na FB) ile ta książeczka sprawiła jej radości! Ba, nie tylko jej, nawet mój mąż głaszcze Przytulki 🤫 - i chyba właśnie dlatego ta książeczka jest magiczna, bo angażuje czytelnika w każdym wieku. Maluchy nie tylko słuchają rymowanek o znanych im zwierzakach, ale w tym samym czasie mogą je pogłaskać. W tym momencie polecam tę książeczkę przede wszystkim dzieciakom z nieprawidłowym napięciem mięśniowym. Wszystkim, które mają awersję do dotykania nowych/dziwnych faktur. Zdarzyło Wam się, że dziecko nie chciało dotknąć piasku, żelu, galaretki, trawy, itd.? No właśnie! My również borykamy się z tym problemem i uwierzcie mi - kiedy widzę jak córka chętnie bawi się tą książeczką, oddycham z ulgą. Obserwowanie jej zabawy, głaskania zwierzaków jest dla mnie przyjemnością. Każdy rodzic dziecka z nieprawidłowym napięciem mięśniowym szuka dodatkowych bodźców sensorycznych we wszystkim dookoła - przynajmniej ja przeszukuję sklepy z zabawkami, księgarnie, stryszek w poszukiwaniu elementów, z których sama stworzę coś ciekawego, dlatego też tak serdecznie powitałam Przytulki na naszej półce (chwilowo w nosidle turystycznym). Różne faktury dostarczają mnóstwo radości maluszkom oraz wiele wartościowych doznań sensorycznych. Już kilkumiesięczny bobas chętnie „poszarpie” futerko w czasie czytania z rodzicem, a takie chwile zbliżają do siebie rodzica i dziecko i zdecydowanie są bezcenne! ❤️❤️ „Pogłaszcz Zwierzątko” to obowiązkowa pozycja dla każdego szkraba 🤗. Atutem tej książeczki są również kartonowe strony (dzięki temu książeczka jest wytrzymała) i naturalne ilustracje zwierząt oraz piękne, rzeczywiste kolory.
Ilość stron: 10
Zalety książeczki:
Pobudza wyobraźnię, aktywizuje wiele zmysłów równocześnie, jest źródłem świetnej zabawy, rozwija w dziecku ciekawość świata, wzbogaca słownictwo i wspomaga integrację sensoryczną. Przytulki to obowiązkowa pozycja w dziecięcej biblioteczce.
Tę pozycję oraz wiele innych ciekawych publikacji znajdziesz tutaj:
Gra ma prosty mechanizm, jednak wymaga od nas pełnej koncentracji i skupienia. Karty są dość sztywne, mają piękne kolory i poprawnie odzwierciedlają wszystkie obiekty. Plansza jest sztywna, miła w dotyku, a imponująca ilość kart sprawia, że gra jest bardzo regrywalna i będzie świetną zabawą na długi czas.
niedawno odkryliśmy niesamowite miejsce pełne niespodzianek i widoków zapierających dech w piersiach - nie tylko tych najmłodszych :) Jeśli macie w domu fana dinozaurów - to miejsce jest na liście obowiązkowych punktów do odwiedzenia!
JuraPark Krasiejów znajduje się w malowniczej okolicy, w pobliżu znajdują się lasy, a o hałaśliwych ulicach możecie zapomnieć. Choć może zdarzyć się, że usłyszycie ryk dinozaura, my spotkaliśmy nawet odciski jego łap! Miejcie się na baczności :)
Co oferuje nam JuraPark w Krasiejowie? Przede wszystkim wielogodzinną świetną zabawę (na tę wycieczkę zarezerwujcie sobie cały dzień - proponuję wybrać się tam już na otwarcie), zwiedzanie, dawkę historii i geografii, ale też mnóstwo ruchu na świeżym powietrzu - do dyspozycji gości są place zabaw na terenie parku (zjeżdżalnie, karuzele), ale też jeden z największych w Polsce małpich gajów. To miejsce idealne dla rodzin z dziećmi szukających rozrywki i wrażeń.
W JuraParku czeka na Was aż 70 gatunków dinozaurów, około 200 modeli! Uwierzcie, taka ilość znakomicie wykonanych modeli robi wrażenie!
Po dawce wrażeń, czeka na Was jeszcze więcej emocji! W PREHISTORYCZNYM OCEANARIUM przekonacie się jak wyglądało podwodne życie tysiące lat temu. To miejsce zachwyca, oczarowuje, ale też podnosi ciśnienie. Polecam ostatnią scenę wszystkim o mocnych nerwach - a zdecydowanie nie należę do tego grona, mimo to oceanarium oceniam na 6!
Planując wycieczkę do JuraParku spakujcie stroje kąpielowe i koc - przydadzą Wam się na plaży. Możecie zażyć kąpieli, a dzieci w tym czasie będą korzystać z wodnego szaleństwa na dmuchanej zjeżdżalni w wodzie. W parku znajdziecie olbrzymi plac zabaw, karuzele, zjeżdżalnie, mnóstwo ścianek wspinaczkowych (tych mniejszych i większych) - a wszystko to w bezpiecznej, malowniczej scenerii. JuraPark polecam wszystkim, którzy mają ochotę na spacer w miłym otoczeniu, beztroską zabawę bez ograniczeń i chwile relaksu. Na terenie parku są restauracje, miejsca, w których kupicie obiad, deser, napoje oraz oczywiście pamiątki. Tutaj każdy będzie czuł się wyjątkowo :)
Gra jest prosta, już po pierwszej partii wiedzieliśmy jak grać, i wtedy zaczęła się prawdziwa zabawa. W "cztery do wygranej" gramy już od kilku tygodni i wiem, że jeszcze długie wieczory przed nami. Gra dedykowana jest graczom powyżej 7-go roku życia, jednak mój 6-letni siostrzeniec świetnie sobie z nią poradził. Gra się lekko, przyjemnie, gra jest estetycznie wykonana, zapakowana więc będzie też idealnym prezentem.
W co lubicie grać najbardziej?